• Koszty budowy to czysta abstrakcja i mniemanologia w czystej formie.

    Bez globalnych celów i prześledzenia kroku o kroku realizacji można sobie z fusów wróżyć.

    Panowie to jest łańcuch zdarzeń, wylewam beton robię taras muszę potem go płytkami 

    obłożyć.

    Robię z drewna nawet drogiego "egzotyka" robię szybko i skutecznie.

    Robię ścianę lekką mam od razu gotowca, a ty lataj jeszcze za ekipą do tynkowania.

    Robię okna sama szyba wstawiam w ścianę fix obudowuje, stać mnie w tedy zrobić to

    porządnie przyłożyć XPS jako ramę ile wejdzie.

    Nie mam C.O też oszczędność itp spokojnie do jutra bym to zapisał 

    punkt po punkcie. No tak zatraciliśmy pierwotny sens rozmowy na wyjazdy dezintegracyjne jeden do drugiego.

    Zmieścić się w 250 kzł ? hmmm patrząc na projekt .

    To jest jedna z niewielu pracowni co podaje wymiar wysokości budynku do WZ chwała im za to.

    Tu bym się przyczepił do krokwi chociażby 8x20cm pewnie architekt takiej nie widziała na oczy 

    bo jak by zobaczy i przyłożył do projektowanego budynku to zrozumiał by że jest 2 razy za wielka.

    spokojnie 7x14 standard obskoczy.

    Drugie czy np lukarnę nie zrobić w formie trójkąta aby nie dawać rynien do niej ? 

    Następna sprawa kominy, czy nie lepiej zrobić i skoncentrować się na budynku bez nich?

    Dla tego nie róbcie kosztów na siłę robiąc pół środki typu 10cm styropianu 

    rurki, pompki to nie jest za free i się psuje, gdzie izolacja nie.


    votre commentaire
  • myślę za SSO trzeba przyjąć 800-1000 zł za metr powierzchni, jeśli nie robimy tego własnymi rękami. Tak wychodzi u mnie z obliczeń i ta kwota znajduje potwierdzenie u innych (ja się przekonam za pół roku). dom z linku ma 230 metrów, więc można łatwo policzyć koszt SSO. nie ma w tym oczywiście ocieplenia ścian ani dachu. mam za to płytę z XPS pod częścią mieszkalną, pod pozostałą częścią jest płyta nieocieplona. powinienem zamknąć się w kwocie 1000 zł/m2 SSO, ale szukam rozważnie materiałów itd. mam bardzo prosty dach bez kominów, ale dużą powierzchnię stropów. dom ma 150 m2 ścian a zatem faktycznie nie oszacowałem, dokładnie jakieś 7 m3 styropianu a nie 17 (jaki koszt niech każdy już liczy sam). I po raz 3 powtarzam, że ja tych wielkości sobie nie wymyśliłem, tylko wszedłem na stronę projektu i przeczytałem załączony kosztorys. Jakkolwiek ceny mają się nijak do rzeczywistości to już obmiary chyba były robione dobrze? Co do ocieplenia, wyciszenia podłogi to w ogóle jej nie brałem pod uwagę ponieważ pytanie dotyczyło SSZ z elewacją. Nie wiem jak u Ciebie, ale w moim kosztorysie izolacje podłóg, oraz ocieplenie poddasza to już wykończeniówka. Tylko że domek o który toczą się takie boje (de facto główni zainteresowani dawno już tutaj nie zaglądają) ma: 89,53m2 pow. użytkowej i 151,14m2 całkowiej a nie 230!! Sprawdź przekierowanie do projektu z pierwszego wpisu. Według twojej metody SSO powinien wyjść od 120 do 150 tys. I aż nie mogę uwierzyć, że chłopcy (patrz: gentoonx i Balto) tak Ci puścili to płazem. Mnie to za takie herezje chcą rozszarpać Pytam po jakiego hu izolować ? tak aby siebie zadowolić ? czy aby zrobić to raz a dobrze ?

    qfa mać nad tymi dywagacjami ile dać !

    Dać tyle żeby nie trzeba było grzać, lub w tedy jak mróz jak za "niemca" będzie to coś tam moża by było .

    Namnożysz tych kabli przewodów itp a potem płacz i larum bo nie ma z czego płacić.


    votre commentaire
  • Przyglądam się projektom firmy archipelag i na niektórych z nich są podpisy ile by to kosztowało z firmą  Tak opisuje to archipelag że systemem gospodarczym to 145 tyś a według firmy  to już 245 tyś . To ja się pytam w systemie gospodarczym to wszystko robię sam od A-Z ? i dla tego kosztuje 145 tyś a wiadome że to nie możliwe , czy też firmy narzucają tak wiele że to tak drogo kosztuje wszystko u nich .taka firma może jedynie szacować koszt budowy domu. A najłatwiej takie szacunkowe wyliczenia znaleźć w katalogach typu Sekocenbud - gdzie są ceny średnie, wyzute z wahań sezonowych, upustów i wszystkiego. Dodatkowo nakłady liczone są według czegoś co kiedyś zwało się KNR-ami. Obliczenie łatwe miłe i przyjemne i komputer to sam zrobi. W razie czego można uwzględnić ceny regionalne, które na przykładzie skomplikowanych wzorów oznaczają że jeśli średnia dla Polski - 1 to małopolskie ma n.p. 1,1... i tak dalej. od dawna wiadomo, że tek jak sobie zrobisz sam pokój zagadek Warszawa  to nikt ci nie zrobi, tylko czy potrafisz. Jakby tak każdy potrafił wszystko sobie zbudować to usługi by padły, a tak jeden potrafi i sobie robi, a inny daje na chleb innym, tylko że z tych innych jeden żre chleb z cebulą, a drugi chleb z szynką. stąd różnica w cenie. nikt nie zmusza do brania najdrożej, ale to nie jest dobry nawyk interesować się ile kto zarabia. Trza się interesować swoimi zarobkami i robić wszystko coby były jak największe Popatrzcie na zestawienie materiałów dla SSO (z góry informuję, że raczej zawyżam ceny materiałów):

    1. Beton 55m3 - już nawet licząc po jednej cenie (wiadomo jest B10 i B 20), to jakieś 13.500

    2.Pustak ceramiczny 1.350 szt, kratówka 1.240 szt. to jakieś 11.000 (pustak porotherm) + K3

    3. Styropian na elewację 22,6m3, podłogę 9,7m3 (liczę ogólnie po 220 zł za m3) to jakieś 7.100

    4. 2 kominy systemowe 10.000

    5. Stal ok. 2 tony to 5.500

    6. Drewno na więźbę 10 m3 to ok. 8.500

    7. Deski ~ 3m3 1.500

    Podobny obraz

    To są podstawowe materiały i za nie wychodzi jakieś 57.000 zł. Wiem, że dużo rzeczy pominąłem (cement, piasek, hydroizolacje, siatki, gwoździe itd.), dlatego zakładam na te dodatkowe zakupy 20.000. 

    Mamy więc 77.000 zł za materiały bez dachówki i robocizny. W cenach dachówki kompletnie się nie orientuję (będę dach krył blachodachówką) natomiast mogę założyć, że koszt robocizny takiego domku, będzie oscylował koło 45.000 zł zakładając, że biorę ekipę z środkowej stawi cenowej. Zatem SSO + robocizna wychodzi 122.0000 zł (bez dachówki ale z ociepleniem z zewnątrz). Do tego dodaję koszty obsługi (geodeci, kierownicy) i załóżmy ze wychodzi 125.000 zł 

    Nie wiem, może źle liczę? Ale z tego co piszecie (że nie ma szans na SSZ poniżej 200.000 zł a prawdopodobne jest 250.000) gdzieś zgubiłem potężną kwotę. Tylko gdzie  http://warszawa.escaperooms.pl ? Pytam nie ze złośliwości, tylko z ciekawości, ponieważ moim zdaniem SSZ tego domku z ociepleniem zewnętrznych ścian w kwocie 200.000 jest jak najbardziej do zrealizowania a nawet coś powinno zostać (z pewnością na koszty podłączenia mediów).  niedoszacowujesz materiały gdzie tylko się da, nawet styropian w podłogę, gdzie docieplenie dachu, fundamentu - chłopie. Jesteśmy w dziale domów energooszczędnych, nie kurnej chaty.

    Stolarka okienna, zależy co masz na myśli - dasz Druta to i w 20 tyś się zmieścisz, dach to samo. Popatrz na koszty wyliczone w tym projekcie - jak uważasz że ekipami da się za 250 tyś zrobić - zgoda. Podobna cena jest w kosztorysie, i co...? zamieszkasz w tym?nie denerwuj się, ale... chłopaki mają rację. Wykopanie fundamentów i ich wylanie, lub sama płyta, do tego ich izolacja (jej izolacja) i tak dalej robi swoje. To jedno. Nie wnikam w jaki system wchodzisz, ale: 

    - na materiałach typu styro nie możesz oszczędzać i czasem lepiej dać za m3 20 zł więcej i mieć coś pewnego niż kupę szajsu. Jeżeli masz 150 m2 ścian - a to naprawdę nie jest dużo (200 m2 domu - to dom o obrysie circa 10 x 10 i wysokości średnio 5 m) - to w środku naprawdę w cholere miejsca.-czyli licząc że dajesz styro 20 cm to masz 30 m3, wymiary podane są jako ok 13 na ok 16 a wysokość na ok 5,5 m i tej ilości okien to ilość metrów ścian wyjście Ci ponad 200 m2 a jak dasz styro 20 cm - to ilość tych m3 wyjdzie ci grubo ponad 40! czyli dwa razy tyle coś szacował!!! Dwa... Do tego muszą iść kleje siatki i takie tam...

    Ach zapomniałbym - jeżeli podłoga będzie a za nią strop drewniany to i wyciszenie i izolacja w to wszystko - kolejne metry. Tu wełna mineralna... 

    Budowa doimu to nie jest hop siu i mi się zdaje. Każda osoba która ma styczność z budową, czy to ktoś kto robi tynki (ja), czy zajmuje się projektowaniem, czy wykonawstem - powie Ci że to co sobie wyobrażamy można zwykle potłuc. Życie weryfikuje.

    Lepszy motyw - jest system do budowy pasywnych (ściany, dach, drenaż) - ale zanim jakakolwiek ekipa autoryzowana wejdzie na budowę plany idą do architekta by takie "typówki" poprawił i jeszcze raz poprzeliczał co i jak.. Żeby nie było zdziwień..

    Dla mnie pytanie "Od pewnego czasu myślimy z rodzinką na wybudowaniem tego domu:  wystarczy mi na postawienie go 300.000zł?" jest jasne - postawić dom, nie SSO czy SSZ - stan surowy zamknięty to nie dom tylko budowla czyli budowa.

    A więc postawić budowlę i popatrzeć - czyli utopić, zainwestować pieniądze.

    Domu za 300 tyś nie będzie. Będzie za to użyty materiał budowlany do konkretnego celu.


    votre commentaire
  • „Zasadniczo zatrudnienie pracownika ma sens tylko wtedy, jeśli przyniesie on (pracownik) dochód.”

    Zasadniczo to musze stwierdzic  nie zna tematu. To nie chodzi przeciez od dochod ‚przyniesiony’ przez parcownika tylko o zysk. Ten dochod ‚przyniesiony’ przez pracownika wiekszy od jego kosztow toreb papierowych

    Polska jest bardzo innowacyjnym krajem, ale gospodarka nie jest. To dlatego ze robienie biznesu w wielu dziedzinach ( nauka, sztuka, kultura ) obwarowane jest kulturowymi tabu. Przyklad? Region ma ok. 600 tysiecy mieszkancow. Co by bylo gdyby kazda osoba wyszla raz w tygodniu z domu i zaplacila 5 pln. za bilet na impreze muzyczna, kulturalna, czy rozrywkowa. Stworzylby sie rynek wart 3 miliony zlotych tygodniowo! Mlodzi ludzie, niejako z natury, mogliby zafunkcjonowac na tym rynku, stworzyc torby papierowe sobie miejsca pracy, biznesy, etc.. Tymczasem tymi sprawami, a przede wszystkim dyskursem o tych sprawach, rzadza ludzie z epoki Gomulki, opowiadajacy dyrdymaly typu „na kulturze sie nie zarabia”. To samo jest na uczelniach, etc.. Poglady z innej epoki, czasem z przelomu XVIII i XIX wieku.

    Na zysk firmy pracuja wszystkie skladniki; pracownicy, wlasnosc intelektualna, technologie, kapital, materialy, procesy, lokalizacja, dystrybucja, dostawcy, elektrycznosc, gas, woda,… kanaliacja,… lokalna infrastruktura, wydajnosc pracy, …. menadzeria i wlasciciele. to są tak samo pewne wiadomości jak te o BigFoot, . Jak płaca minimalna jest przyczyną bezrobocia młodych w Polsce to ja jestem właśnie BigFoot . Przyczyną stanu agonii rynku pracy w Polsce jest mało innowacyjna nisko kosztowa gospodarka oparta mocno o mizerne płace pracowników . Taka gospodarka nie potrzebuje młodych wykształconych bo do obsługi taśmy montażowej nie potrzeba matury .Niemcy gdzie płaca minimalna jest wprawdzie od niedawna ale wcześniej obowiazywały tam układy zbiorowe które narzucały pracodawcom wiążące kontrakty jeżeli chodzi o płace i warunki pracy radzą sobie doskonale . Tam bezrobocie młodych nie istnieje . Przewstańmy więc piep…ć od rzeczy jak neoliberał z centrum Adama Smitha a bierzmy przykład z Niemiec . 

    Zadamiem menadzerii jest korodynowac tymi skladnikami tak aby firma zarabiala mozliwie najwiecej i ponad swe koszty i systematycznie.

    A tu co za bzdury ! Tylko pracownik ma przynosic dochod ! Od czego w takim razie jest menadzeria ? A jak ma sie to odbywac ? pracownik struga kolek i idzie na ulice go sprzedac aby przyniesc dochod ??? Tak byo w przed Adamem Smithem. Smith odkryl specjalizacje i podzial pracy panie Kasprowicz i bylo to 250 lat temu.

    Innym zagadnieniem jest dlaczego pensje nie moga byc wieksze. Tylko dlatgo ze jedyna umiejetnoscia polskiego przedsiebiorcy jest jak dalej wyjebac pracownika.

    Aby placic wiecej menadzeria i wlasciciele przedsiebiorstw musza miec te odrobine edukacji. Tak aby byli w stanie konkurowc pozycja firmy a nie niskimi placami dla pracownikow.

    Nalezy dozyc do mocnej pozycji firmy na rynku. Kiedy jest to mozliwe ? Wtedy kiedy firma posiada wlasnosc intelektualna nie dostepna lub ograniczana dla innych i jest w stanie sprzedawac co wytwarza do jak najwiekszej ilosci niezaleznych konsumentow. Wtedy firma jest ponad konkurencja, jest w stanie ustalac cene i zarabiac. Z zrugiej strony najgorsza pozycja firmy jest praca na kontrakt dla innych. Takie firmy dominuja w Polsce.

    Innymi slowami pozycja firmy musi sie opierac o wlasnosc intelektualna. Polska potrzebuje jak najwiecej takich firm. Wtedy place wzrosna i nie tylko w takich firmach. Te ktore strugaja kolki rowniez wiecej zarobia.

    Przykladami takich firm sa; 3M, Sonny, Aple, Mictosoft,…… Samsung,…

    Niestety Polska ignoruje wynalazczosc,  ,… a to podstawa bizensu. Rezimy ostatnich 25 lat promuja Polske jako kraine taniej sily roboczej co jest skandaliczne. Tylko tym wyrzadzily nie obliczalne szkody, to cena za brak fachowosci wladzy.


    votre commentaire
  • gospodarka kanadyjska od dłuższego czasu radzi sobie nieźle, skoro jest ona wciąż pogrążona w głębokiej recesji?

    I odkąd to modele ekonometryczne są przekonywujące? Przecież funkcjonują one na zasadzie GIGO (śmieci na wejściu – śmieci na wyjściu). Proszę poczytać trochę o tym co to jest PKB (GDP), jak się go liczy, jaka jest oficjalna definicja bezrobotnego w Kanadzie itp., zanim zacznie przyłacza Warszawa wypisywać takie, ideologicznie skrzywione, brednie.

    Poza tym, to za 15 lat będzie w Polsce jeszcze mniej wolnych miejsc pracy, przyłącza kanalizacji Warszawa  jako iż postęp techniczny jest z definicji pracooszczędny, a więc eliminuje on już obecnie nie tylko, jak to było dawniej, proste prace fizyczne, ale nawet coraz więcej prac umysłowych. 25lat temu minimalna placa wynosila w Kanadzie $7/godz. Teraz wynosi $10.

    Wzrost grubo ponizej poziomu inflacji. W tym samym czasie place unijne sa co roku podwyzszane o poziom inflacji z reguly w granicach 2% rocznie.

    Jak dobrze pamietam w roku 2013 najlepiej zarabiajacy manager Banku of Montreal zarobil $13 milionow.

    Trochę prawdy na temat realnych płac w Kanadzie – po angielsku, ale rozumiem, że pobierał był Pan Doktor nauki w US of A.

    Canada’s Real Wage Growth Stagnant For Last 30 Years -Report

    A report published last month as part of Statistics Canada’s Economic Insights series finds that average real wage rates increased by only 14 percent in Canada from 1981 to 2011.

    According to the report, real hourly wages, meaning hourly wages after adjusting for inflation, increased from approximately $20.70 in 1981, to $23.70 in 2011, a $3 wage gain in 30 years. Median real hourly wage growth was even more meager, increasing by approximately $2, to $20.90, between 1981 and 2011 -a 10.6 percent increase over three decades.

    Different rates of wage growth were observed in the earlier and latter halves of the last 30 years, with average real hourly wages rising by only 4 percent in the 17 year period from 1981 to 1998.

    After deep spending cuts by the federal government in the mid-1990s, which brought total government spending levels down from 53 percent of GDP in 1992, to 43 percent of GDP in 1998, the rate accelerated, with wages increasing 10 percent in the 13 year period from 1998 to 2011.

    Much of the developed world has experienced wage stagnation over the last four decades. Explanations for the slow down include:

     the break-down of the Bretton-Woods system, which pegged the world’s currencies to gold, in 1971, and the subsequent increase in monetary inflation, resulting in nominal wage hikes not keeping up with inflation,

     globalization and corporate outsourcing to low wage countries,

     an ‘innovation saturation’ as economies mature,

     the entrance of women into the work force increasing the supply of labour,

     an increase in government spending levels diverting economic output from private sector investments.

    Nominal wages in Canada increased by 1.1 percent in 2011, substantially less than last year’s annual inflation rate of 3.2 percent.

    A na koniec – tylko w nieracjonalnym ustroju, jakim jest przecież z definicji kapitalizm rynkowy, ustroju opartym na wyzysku, czyli inaczej na kradzieży, zatrudnienie pracownika ma sens tylko wtedy jeśli przyniesie on dochód kapitaliście. W racjonalnej gospodarce nie ma bowiem bezrobocia, a zatrudnienie pracownika ma zawsze sens, nawet jeśli nie przynosi on dochodu, a n.p. się uczy nowego zawodu, jako iż nic tak nie demoralizuje człowieka, jak bezrobocie, bez którego przecież kapitalizm rynkowy nie może istnieć.


    votre commentaire



    Suivre le flux RSS des articles
    Suivre le flux RSS des commentaires